W ostatnich dniach w powiecie wrocławskim pojawiły się komunikaty w mediach społecznościowych i na komunikatorach sugerujące planowane ataki, wniesienie niebezpiecznych przedmiotów do szkół oraz podłożenie ładunków wybuchowych. Część materiałów to przerobione zdjęcia, w tym obrazy zmienione z użyciem narzędzi sztucznej inteligencji, które miały wywołać wrażenie realnego zagrożenia.
Co dokładnie się zdarzyło?
W opublikowanych wpisach pojawiały się informacje o rzekomych planach ataków, zdjęcia przedstawiające osoby z bronią oraz twierdzenia o ukrytych ładunkach. Niektóre grafiki zostały zmanipulowane tak, by wyglądały autentycznie. Te działania spowodowały alarm i wzmożoną reakcję służb oraz szkół.
Kto jest pociągany do odpowiedzialności?
Funkcjonariusze ustalili osoby odpowiedzialne za część rozpowszechnionych treści. Okazały się nimi osoby nieletnie. Sprawy tych osób trafią do sądu rodzinnego. Dodatkowo rozpowszechnianie fałszywych informacji, które wywołują strach lub angażują służby, może prowadzić do odpowiedzialności karnej, w tym na podstawie art. 224a Kodeksu karnego.
Jak reagować na podejrzane wiadomości?
Nie należy udostępniać ani komentować treści, które budzą wątpliwości co do prawdziwości. W przypadku otrzymania informacji o zagrożeniu warto poinformować szkołę lub zgłosić sprawę na policję. Rodzice powinni rozmawiać z dziećmi o konsekwencjach rozpowszechniania nieprawdziwych materiałów oraz o bezpiecznym korzystaniu z internetu.
Jedna fałszywa wiadomość może wywołać panikę i odciągnąć służby od innych pilnych zadań. Wykrycie autorów wymaga pracy śledczej, a sprawy nieletnich rozpatruje sąd rodzinny.