Czwartek, 10 września Imieniny: Łukasz, Mikołaj, Aldona
Wrocław
Teraz Czwartek, 10 września 2026
Pijany Ukrainiec zaatakował ratowników we Wrocławiu. Zdecydowano o deportacji
Aktualności

Pijany Ukrainiec zaatakował ratowników we Wrocławiu. Zdecydowano o deportacji

Hanna Kucharska • 3 min czytania

Przy ul. Białoskórniczej we Wrocławiu 42-letni obywatel Ukrainy zaatakował słownie i fizycznie zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna usłyszał zarzuty i został przekazany Straży Granicznej z zamiarem wydalenia z Polski.

We Wrocławiu, przy ul. Białoskórniczej, ratownicy medyczni zostali wezwani do nieprzytomnego mężczyzny. Po umieszczeniu pacjenta w ambulansie 42-letni obywatel Ukrainy nagle stał się agresywny, znieważał personel i zaatakował ratowników, jednocześnie niszcząc wyposażenie karetki. Po przybyciu policji mężczyznę obezwładniono, przeszedł badanie medyczne i badanie na obecność alkoholu we krwi.

Co się wydarzyło podczas interwencji?

Zespół ratownictwa medycznego podjął wezwanie do leżącego mężczyzny i umieścił go w karetkę w celu transportu do szpitala. W ambulansie pacjent stał się agresywny słownie, a następnie uderzał i kopiąc uszkodził zabudowę oraz wyposażenie pojazdu. Ratownicy opuścili pojazd i wezwali policję z Komisariatu Wrocław-Stare Miasto. Funkcjonariusze obezwładnili i zatrzymali mężczyznę; badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu.

Jakie zarzuty postawiono i jakie podjęto kroki?

Mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej ratowników medycznych oraz zniszczenia mienia dotyczącego karetki. Po konsultacji lekarskiej został umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Następnie policja przekazała go funkcjonariuszom Straży Granicznej z zamiarem wydalenia z kraju; decyzja o deportacji zapadła w toku dalszych czynności.

Co mówi policja i jakie są konsekwencje prawne?

Komenda Miejska Policji we Wrocławiu podkreśliła, że osoby niosące pomoc medyczną mają prawo do bezpieczeństwa i szacunku podczas wykonywania obowiązków. Policja przypomniała, że znieważenie lub naruszenie nietykalności cielesnej ratownika pełniącego obowiązki służbowe jest przestępstwem ściganym z urzędu i może skutkować odpowiedzialnością karną. W sprawie 42-latka prowadzone są czynności zmierzające do pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej oraz do formalnego wydalenia z Polski.

Czy to odosobniony incydent?

Sprawa wiąże się z innym atakiem na ratowniczkę medyczną, do którego doszło pod koniec sierpnia na ul. Białowieskiej we Wrocławiu. W tamtej sprawie również zapadła decyzja o deportacji sprawcy — decyzja ta została ogłoszona 9 września 2026 roku. Policja wskazuje, że służby będą konsekwentnie reagować na akty agresji wobec personelu medycznego.

Przekazanie mężczyzny Straży Granicznej nastąpiło po zakończeniu procedur medycznych i policyjnych.

Najczęstsze pytania

Gdzie doszło do ataku?
Do zdarzenia doszło przy ul. Białoskórniczej we Wrocławiu.
Jakie zarzuty usłyszał mężczyzna?
Postawiono mu zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej ratowników medycznych oraz zniszczenia mienia.
Jaki był stan trzeźwości sprawcy?
Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Czy mężczyzna zostanie wydalony z Polski?
Po wykonaniu czynności policji mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej z zamiarem wydalenia z kraju.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Hanna Kucharska

Nazywam się Hanna Kucharska i w redakcji dolnyslask360.pl prowadzę dział Aktualności. Piszę o bieżących sprawach Wrocławia i okolic: o tym, co uchwala rada miasta, co powstaje, co się zmienia i jak wpływa to na mieszkańców.

Czytaj również