W połowie września na osiedlu Swojczyce we Wrocławiu podczas patrolu dzielnicowy zauważył samochód stojący częściowo na chodniku i na pasie zieleni. W pojeździe siedziała 32‑letnia kobieta, która nie reagowała na wołania. Świadkowie wskazywali, że kierująca nagle zjechała z jezdni, a po zatrzymaniu bezwładnie patrzyła przed siebie.
Jak przebiegała interwencja?
Mł. asp. Łukasz Chadacz z Komisariatu Wrocław‑Osiedle podjął natychmiastowe działania, gdy stan kobiety uległ pogorszeniu i wystąpiły drgawki. Policjant wybił boczną szybę, dostał się do wnętrza pojazdu, odpiął pas bezpieczeństwa i przy pomocy osób znajdujących się na miejscu wydostał kobietę na zewnątrz. Poszkodowaną przeniesiono w bezpieczne miejsce, a funkcje życiowe były nadzorowane do przybycia zespołu ratownictwa medycznego.
Kto pomagał na miejscu?
Przy interwencji uczestniczyła obecna na miejscu lekarka, która udzieliła wsparcia medycznego przed przyjazdem pogotowia. Po przybyciu ratowników kobieta odzyskała świadomość i została zbadana przez zespół ratownictwa medycznego. Dalsze czynności związane z miejscem zdarzenia prowadziła policja ruchu drogowego.
Jak reagować w podobnej sytuacji?
W przypadku osoby nieprzytomnej w zamkniętym samochodzie należy wezwać pomoc na numer 112 i zadbać o bezpieczeństwo miejsca zdarzenia. Należy kontrolować funkcje życiowe poszkodowanego i, gdy życie jest bezpośrednio zagrożone i nie ma możliwości udzielenia pomocy przez otwarcie drzwi, rozważyć działania umożliwiające dostęp do osoby – tak postąpili obecni na miejscu i służby. Obecność osoby z kwalifikacjami medycznymi może przyspieszyć udzielenie pierwszej pomocy.
Dalsze działania służb skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i przejęciu poszkodowanej przez ratowników medycznych.