Pod koniec sierpnia na terenie gminy Długołęka pod Wrocławiem drogówka zatrzymała kierującego motocyklem podczas pomiaru prędkości. Kontrola wykazała, że pojazd poruszał się szybciej niż obowiązujący limit. Po wystawieniu mandatu doszło do próby wręczenia pieniędzy, która zakończyła się zatrzymaniem kierowcy i zabezpieczeniem banknotu.
Jak doszło do zatrzymania?
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zmierzyli prędkość pojazdu i ustalili, że kierujący jechał z prędkość 75 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Funkcjonariusz nałożył na 69-latka mandat 300 zł oraz dopisał 5 punktów karnych. W trakcie czynności mężczyzna wyjął pieniądze i zaproponował przekazanie kwota 200 zł w zamian za odstąpienie od nałożenia kary. Policjanci zatrzymali sprawcę i zabezpieczyli banknot jako dowód, po czym poinformowali o możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej.
Jakie konsekwencje grożą za próbę przekupstwa?
Sprawa została przekazana do prokuratury i mężczyzna będzie odpowiadał przed organami ścigania. Przepis karny odnoszący się do takiego zachowania to art. 229 § 3 Kodeksu karnego, który przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności za udzielenie albo obietnicę udzielenia korzyści majątkowej w celu skłonienia funkcjonariusza do naruszenia przepisów prawa. Zatrzymanie i zabezpieczenie dowodu mają na celu wsparcie dalszych czynności procesowych.
Jak reagują policjanci i co to oznacza dla kierowców?
Policjanci reagują stanowczo na każdą próbę wręczenia korzyści majątkowej. Oferowanie pieniędzy nie pozwala uniknąć mandatu ani punktów karnych i może doprowadzić do zatrzymania oraz postępowania karnego. W opisywanej sytuacji funkcjonariusze zabezpieczyli dowód i przekazali sprawę do prokuratury.
Sprawa trafiła do prokuratury.