Do kradzieży doszło w godzinach popołudniowych we Wrocławiu. Seniorka otrzymała telefon od osoby, która przedstawiła się jako lekarz i powoływała się na konieczność leczenia bliskiego. Pod presją czasu i silnych emocji kobieta włożyła gotówkę do reklamówki i przekazała ją nieznanej osobie we własnym mieszkaniu. Funkcjonariusze prowadzą ustalenia w sprawie tego zdarzenia.
Jak działała metoda oszustwa?
Sprawca nawiązał kontakt telefoniczny i twierdził, że pieniądze są potrzebne na leczenie syna. Taka narracja ma wywołać natychmiastową reakcję i uniemożliwić spokojną weryfikację informacji. W opisanym przypadku emocje i presja czasu skłoniły pokrzywdzoną do przekazania gotówki osobie, której nie znała.
Jak postępować po podejrzanym telefonie?
Nie należy przekazywać pieniędzy nieznajomym ani wykonywać poleceń osoby dzwoniącej bez potwierdzenia tożsamości. Przerwij połączenie i spróbuj skontaktować się z członkiem rodziny lub bezpośrednio z instytucją, którą rzekomo reprezentuje rozmówca.
Gdy pojawi się podejrzenie oszustwa, należy zabezpieczyć historię połączeń, wiadomości oraz potwierdzenia przelewów. Bank może podjąć próbę zablokowania transakcji, dlatego kontakt z placówką finansową powinien być jak najszybszy.
Co zrobić, gdy pieniądze zostały już przekazane?
Jeżeli doszło do przekazania gotówki lub wykonania podejrzanego przelewu, należy natychmiast skontaktować się z bankiem w celu próby zablokowania operacji lub zabezpieczenia rachunku. Im szybciej bank otrzyma zgłoszenie, tym większa szansa na ograniczenie strat.
W tej sytuacji konieczne jest zawiadomienie Policji oraz zachowanie dowodów — historii połączeń, wiadomości SMS i potwierdzeń przelewów. Te informacje pomogą w ustaleniu sprawców i w prowadzeniu postępowania.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer 112. Policja przypomina, że funkcjonariusze i prokuratorzy nie proszą o przekazywanie gotówki obcym osobom w celu jej zabezpieczenia.