22 października 2026 funkcjonariusze Zespołu Kryminalnego w Sobótce zatrzymali mężczyznę podejrzanego o wielokrotne kradzieże oleju napędowego z koparek pracujących przy budowie drogi ekspresowej w jednej z okolicznych miejscowości. Na terenie należącej do podejrzanego posesji ujawniono plastikowe beczki zawierające paliwo. Śledztwo ustaliło, że łącznie skradziono około 500 litrów oleju napędowego.
Jak działał podejrzany?
Mężczyzna miał zabierać paliwo bezpośrednio z baków koparek pracujących na placu budowy. Transportował je rowerem na teren swojej posesji, gdzie przechowywał je w plastikowych pojemnikach. Następnie sprzedawał paliwo osobom napotkanym przypadkowo, oferując je po obniżonej cenie.
Jakie zarzuty mu przedstawiono?
Prokuratorskie czynności doprowadziły do przedstawienia mężczyźnie trzech zarzutów: kradzieży z włamaniem, kradzieży oraz uszkodzenia mienia. Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje znalezione beczki z paliwem i ustalenia operacyjne ze śledztwa. Za zarzucane czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Czy to odosobniony przypadek?
W ostatnich miesiącach jednostka odnotowała podobne sprawy. Wcześniejsze kradzieże paliwa oraz zatrzymania miały miejsce w lipcu i sierpniu bieżącego roku. Funkcjonariusze kontynuują działania mające na celu wykrywanie tego typu przestępstw i ustalanie osób za nie odpowiedzialnych.
Na co zwracać uwagę przy zakupie paliwa?
W komunikacie zwrócono uwagę, że podejrzanie niska cena i brak wiarygodnego pochodzenia towaru powinny wzbudzić ostrożność. Zakup paliwa bez potwierdzonego źródła może wiązać się z konsekwencjami prawnymi. Przechowywanie i sprzedaż paliwa poza legalnymi kanałami generuje też dodatkowe koszty i ryzyko dla wykonawców prac budowlanych.
Funkcjonariusze nadal monitorują tego rodzaju przestępczość i podejmują działania zmierzające do ustalenia oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób za nią odpowiedzialnych.