31 lipca na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Głogowie doszło do zdarzenia, w którym 86‑letnia kobieta miała paść ofiarą próby doprowadzenia do obcowania płciowego przez innego pacjenta. Personel medyczny miał spłoszyć napastnika, a na miejsce wezwano policję.
Co ustaliła prokuratura?
Prokuratura Rejonowa w Głogowie wszczęła postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Śledztwo dotyczy usiłowania doprowadzenia poszkodowanej do obcowania płciowego poprzez wykorzystanie jej stanu bezradności wynikającej z zaburzeń psychofizycznych. Prokurator rejonowy Marek Wójcik poinformował, że złożono wniosek o przesłuchanie pokrzywdzonej przed sądem i że na razie nikt nie otrzymał zarzutów. Według przekazu prokuratury, śledztwo zostało wszczęte w połowie sierpnia.
Jak reaguje szpital i rodzina?
Rzeczniczka Szpitala Głogowskiego, Beata Bugała, przekazała, że zdarzenie jest przedmiotem czynności wyjaśniających pod nadzorem prokuratury i z uwagi na delikatny charakter sprawy placówka nie udziela dalszych informacji. Rodzina poszkodowanej zgłasza, że dowiedziała się o wszczęciu śledztwa z krótkiego zawiadomienia otrzymanego od prokuratury dopiero miesiąc po wydarzeniu i kwestionuje sposób powiadomienia opiekuna prawnego.
Jakie są znane fakty dotyczące przebiegu zdarzenia?
Ze zgłoszeń wynika, że kobieta leżała w jednej z sal SOR‑u, a mężczyzna miał znajdować się w sali sąsiedniej. Pracownicy medyczni zauważyli zdarzenie i uniemożliwili jego kontynuację. Po interwencji wezwana została policja. Prokuratura ma wiedzę, kim jest osoba podejrzewana o napaść, ale formalne zarzuty nie zostały przedstawione.
Co to oznacza dla postępowania?
Postępowanie ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia i przesłuchać pokrzywdzoną; decyzja o ewentualnym przedstawieniu zarzutów zależy od wyników tych czynności. Do czasu zakończenia śledztwa organy prowadzące sprawę oraz szpital ograniczają przekazywanie szczegółów.
Prokuratura Rejonowa w Głogowie prowadzi dalsze czynności.