Na polskiej wsi jesienne wykopki były ważnym wydarzeniem dla całych rodzin. Prace obejmowały ręczne wybieranie bulw, sortowanie i składowanie na późniejsze użycie lub sprzedaż. Wykonywano je przy użyciu prostych narzędzi i maszyn ciągniętych przez zwierzęta lub ciągniki. Zwyczaje wokół wykopków łączyły obowiązki z elementami wspólnej zabawy i biesiadowania.
Jak wyglądały prace na polu?
Ziemniaki wykopywano za pomocą motyk i mechanizmów, a w gospodarstwach używano kopaczek ciągniętych przez konie albo ciągniki. Roboty przy zbiorze były pracochłonne; wiele czynności wykonywano ręcznie — wybieranie zagonów, znoszenie bulw i układanie ich w pryzmy. Do prac zjeżdżała często dalsza rodzina, także osoby z miast, które przywoziły ze sobą worki na zapas na zimę.
Przy sortowaniu gospodarze oddzielali bulwy uszkodzone od zdrowych i przygotowywali partie przeznaczone na skup lub sprzedaż na targu. Ubranie do pracy miało zapewniać ciepło i wygodę; typowe elementy stroju toły chusty, czapki, fartuchy i ocieplane spodnie. Sąsiedzi organizowali wspólne kopanie gospodarstwo po gospodarstwie, co przyspieszało prace.
Jak wyglądały zwyczaje po zakończeniu skopu?
Po pracy paliło się resztki roślinne — kłącza i łodygi — a ogniska służyły do pieczenia świeżych ziemniaków. Przy ognisku często organizowano zabawy, wśród nich tradycyjne skoki przez ogień. Pieczone w żarze bulwy w skorupce z popiołu były uznawane za przysmak po całodniowym wysiłku.
Jak przechowywano ziemniaki na zimę?
Gospodarstwa przechowywały ziemniaki w piwnicach lub przez kopcowanie w specjalnych dołach. Metoda kopcowania polegała na ułożeniu bulw w przygotowanym dole i nakryciu ich warstwami ziemi i słomy tak, by nie przemarzły. Inna praktyka polegała na zsypywaniu bulw w pryzmy i osłanianiu ich ściółką; część plonu kierowano do skupu lub sprzedaży.
Tak przygotowane miejsca przechowywania pozwalały zachować bulwy przez całą zimę bez chłodni. W warunkach wiejskich każda sztuka miała znaczenie, dlatego stawiano na selekcję i oszczędne gospodarowanie zbiorem.
Historia ziemniaka pokazuje też szerszy kontekst jego roli w Europie i w Polsce. Gatunek wywodzi się z rejonów Andów, do Europy sprowadzili go Hiszpanie, a popularyzowali m.in. Antoine-Auguste Parmentier i władcy europejscy. W drugiej połowie XX wieku Polska była jednym z największych producentów — w latach 60., 70. i 80. areał upraw przekraczał 2,5 miliona hektarów i zbiory sięgały blisko 50 mln ton.
Obecnie powierzchnia uprawy ziemniaka w Polsce wynosi około 400000 ha, a zbiory sięgają około 8 mln ton.